Wstrzymanie wykonania wyroku arbitrażowego

Posted on Posted in Prawo korporacyjne

Artykuł z 2012 r. Współatutorem jest dr. Paweł Marcisz. Ukazał się w kwartalniku “ADR. Arbitraż i mediacja.” nr 3/2012

Wstrzymanie wykonania wyroku arbitrażowego

Możliwość wstrzymania przed stwierdzeniem jego wykonalności lub jego uznaniem

Przesłanki i skutki wstrzymania wykonania
 I

Wyrok arbitrażowy często kończy tylko pierwszy etap sporu skonfliktowanych stron. Jeżeli strona, dla której wyrok arbitrażowy jest niekorzystny, dobrowolnie mu się nie podporządkuje (wykona go lub będzie działała zgodnie z jego treścią), wówczas strona, która uzyskała korzystne rozstrzygnięcie chcąc je efektywnie wykorzystać, będzie zmuszona złożyć wniosek o uznanie lub stwierdzenie wykonalności wyroku arbitrażowego. Natomiast strona kwestionująca wyrok arbitrażowy może złożyć skargę o jego uchylenia oraz wniosek o wstrzymanie jego wykonania. Właśnie ten ostatni będzie przedmiotem analizy tego artykułu, wiążą się z nim bowiem liczne interesujące zagadnienia teoretyczne i praktyczne.

II

Pierwsze z zagadnień związanych z wnioskiem o wstrzymanie wykonania wyroku arbitrażowego jest konsekwencją wybranego przez ustawodawcę modelu postępowań postarbitrażowych. Postępowanie z wniosku o uznanie wyroku arbitrażowego lub stwierdzenie jego wykonalności toczy się w pierwszej instancji, co do zasady, bez aktywnego udziału uczestnika postępowania. Sąd nie doręcza uczestnikowi wniosku o uznanie wyroku arbitrażowego ani wniosku o stwierdzenie jego wykonalności[1]. Sąd rozpoznaje je na posiedzeniu niejawnym. W przypadku postępowania o uznanie wyroku arbitrażowego wynika to jednoznacznie z art. 1214 § 1 k.p.c.[2], a w przypadku postępowania o stwierdzenie wykonalności wyroku arbitrażowego z art. 766 k.p.c.[3] stosowanego do postępowania o stwierdzenie wykonalności wyroku arbitrażowego.

Rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o uznanie wyroku arbitrażowego zapada w formie postanowienia. Postanowienie to doręcza się obu stronom postępowania (art. 357 § 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). Od chwili jego doręczenia strona przegrywająca ma siedem dni na złożenie zażalenia.

O stwierdzeniu wykonalności wyroku arbitrażowego sąd rozstrzyga również wydając postanowienie. Stwierdzenie wykonalności następuje przez nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności. Wyrok arbitrażowy z klauzulą jest podstawą do wszczęcia egzekucji. Organ egzekucyjny wszczynając egzekucję zawiadamia o tym stronę przegrywającą, przesyłając jej wyrok arbitrażowy z nadaną klauzulą wykonalności. Od dnia doręczenia takiego wyroku biegnie dla strony siedmiodniowy termin do złożenia zażalenia na postanowienie o stwierdzeniu wykonalności wyroku arbitrażowego (art. 795 § 2 k.p.c.).

Strona, która przegrała przed arbitrażem, dowiaduje się więc o tym, że niekorzystny dla niej wyrok arbitrażowy może zostać przeciwko niej wykorzystany, gdy strona wygrywająca podjęła (wszczęła egzekucję) lub może podjąć (wykorzystać prejudycjalne skutki uznanego wyroku arbitrażowego) działania w oparciu o wyrok arbitrażowy. Stronie przegrywającej przysługuje wówczas zażalenie, ale z uwagi na czas i ograniczoną kognicję sądu w postępowaniu o uznanie lub stwierdzenie wykonalności wyroku arbitrażowego środek ten może okazać się mało efektywny.

Innym środkiem przysługującym stronie przegrywającej jest właśnie wniosek o wstrzymanie wykonania wyroku arbitrażowego, który strona przegrywająca może wnieść do sądu rozpoznającego skargę o uchylenie wyroku arbitrażowego. Pytanie, jakie należy postawić, to czy sąd właściwy do rozpoznania skargi o uchylenie wyroku arbitrażowego może wstrzymać jego wykonanie przed stwierdzeniem jego wykonalności lub jego uznaniem? Odpowiedź na to pytanie ma istotne znaczenie  prawne i praktyczne. Z teoretycznego punktu widzenia zagadnienie to jest interesujące, gdyż dotyczy takich pojęć jak skuteczność, wykonalność, prawomocność, których treść wciąż budzi wątpliwości w literaturze prawniczej. Z praktycznego punktu widzenia odpowiedź na to pytanie ma realne znaczenia dla strony przegranej przed arbitrażem. Jeżeli strona taka mogłaby wstrzymać wykonanie wyroku arbitrażowego przed stwierdzeniem jego wykonalności lub uznaniem, to mogłaby efektywnie przeciwstawić się negatywnym skutkom wykorzystania tego wyroku przez stronę, która wygrała. Odpowiedź negatywna oznaczałaby, że strona przegrywająca musiałaby czekać na wszczęcie egzekucji lub doręczenie postanowienia o uznaniu, co w praktyce oznaczałoby, że przed rozpoznaniem wniosku o wstrzymanie wykonania wyroku arbitrażowego mógłby on zostać wykorzystany w sposób, który uczyniłby wstrzymanie bezcelowym.

III

Jak dotąd Sąd Najwyższy nie wypowiedział się o możliwości wstrzymania wykonania wyroku arbitrażowego przed stwierdzeniem jego wykonalności. Wypowiedzi nauki na ten temat są natomiast lakoniczne.

Wyraźnie przeciw dopuszczalności wstrzymania wykonania wyroku arbitrażowego przed stwierdzeniem jego wykonalności opowiadają się Ł. Błaszczak i M. Ludwik. Argumentują oni, że nie można wstrzymać wykonalności wyroku, który nie jest wykonalny[4].

  1. Ereciński i K. Weitz piszą, że „podobnie jak w wypadku art. 388 § 1 k.p.c., wydaje się, że sąd państwowy powinien wstrzymać wykonanie wyroku sądu polubownego do czasu zakończenia postępowania w sprawie skargi o uchylenie, jeżeli na skutek wykonania orzeczenia stronie mogła być wyrządzona niepowetowana szkoda. Potrzeba wstrzymania wykonania powinna być też rozważona wówczas, gdy została już stwierdzona wykonalność wyroku arbitrażowego”[5]. Stanowisko to jest niezupełnie jasne. Można odczytywać je w ten sposób, że warunkiem niezbędnym wstrzymania wykonania wyroku arbitrażowego jest stwierdzenie jego wykonalności, tak jak warunkiem niezbędnym wstrzymania wykonania wyroku sądu drugiej instancji jest groźba niepowetowanej szkody. Można czytać je również w ten sposób, że stwierdzenie wykonalności stanowi po prostu argument za wstrzymaniem wykonania wyroku arbitrażowego.
  2. Łaszczuk i J. Szpara wskazują natomiast na znaczenie art. V ust. 1 pkt e konwencji nowojorskiej[6] przy rozważaniu, od jakiego momentu dopuszczalne jest wstrzymanie wykonania wyroku arbitrażowego. Przepis ten stanowi między innymi, że podstawą odmowy uznania i wykonania orzeczenia arbitrażowego jest wstrzymanie jego wykonalności w kraju pochodzenia. Jeśli wstrzymanie wykonania na gruncie art. 1210 k.p.c. stanowi podstawę odmowy wykonania orzeczenia na gruncie art. V ust. 1 pkt e konwencji nowojorskiej, przemawia to za stanowiskiem, że można wstrzymać wykonanie wyroku, którego wykonalności nie stwierdzono[7].

W doktrynie spotkać można również głosy opowiadające się za możliwością wstrzymania wykonania niezależnie od stwierdzenia wykonalności. Kwestie wstrzymania wykonania i stwierdzenia wykonalności oddzielają od siebie A. Zieliński[8] i W. Głodowski[9]. Przywołanym przez nich argumentem jest niezależność obu postępowań.

IV

Rozważania na temat momentu, w którym można wstrzymać wykonalność wyroku arbitrażowego należy rozpocząć od przypomnienia, co rozumie się przez wykonalność – i pokrewną jej skuteczność.

W literaturze prawniczej prezentowanych jest wiele poglądów dotyczących znaczenia i wzajemnej relacji tych pojęć. Powszechnie przyjmuje się, że wykonalność to przymiot orzeczenia oznaczający możliwość przymusowego jego wykonania po spełnieniu dodatkowych przesłanek. Natomiast W. Siedlecki oraz E. Wengerek skuteczność określają jako wszystkie skutki poza wykonalnością i prawomocnością orzeczenia[10]. W takim ujęciu skuteczność mieści w sobie inne niż wykonalność możliwe skutki orzeczenia, włączając w to w szczególności jego skutki dalsze, polegające przykładowo na możliwości dokonywania wpisów do publicznych rejestrów, takich jak akta stanu cywilnego (np. o orzeczeniu rozwodu, unieważnieniu małżeństwa, nadaniu nazwiska dziecku) czy księgi wieczyste. Według tych autorów skuteczność i wykonalność są więc pojęciami rozłącznymi.

Niekiedy przez wykonalność rozumie się szczególną postać skuteczności, występującą w odniesieniu do pewnego tylko rodzaju orzeczeń. W takim ujęciu skuteczność jest pojęciem szerszym od wykonalności[11].

Naszym zdaniem wykonalność i skuteczność to cechy orzeczenia wynikające w pierwszym rzędzie z jego właściwości językowych jako komunikatu normatywnego. Orzeczenie uwzględniające powództwo wysławia normę konkretną (sententia facit ius inter partes), tworzy lub wiążąco ustala prawo pomiędzy stronami sporu (orzeczenie oddalające powództwo wyklucza obowiązywanie określonej normy jednostkowej). W dalszej części będziemy odnosić się wyłącznie do orzeczeń pozytywnie rozstrzygających o żądaniu pozwu, ponieważ głównym skutkiem orzeczeń negatywnie rozstrzygających o żądaniu powoda jest res iudicata. Uważamy, że skuteczność i wykonalność należy odróżnić od powagi rzeczy osądzonej. Ta ostatnia przejawia się w tym, że danej sprawy nie można rozpoznać po raz wtóry. Res iudicata nie jest cechą konkretnego orzeczenia, lecz skutkiem prawomocności formalnej, nadanym orzeczeniu przez ustawodawcę niezależnie od treści orzeczenia. Od treści tej zależy natomiast, jakie inne skutki może wywołać orzeczenie – między innymi to, czy będzie ono mogło zostać wykonane.

Norma pozytywnie rozstrzygająca o żądaniu pozwu ze względu na swoją właściwość językową może nadawać się do wykonania, jak w przypadku wyroków zasądzających świadczenie, nakazujących opuszczenie lokalu lub wydanie rzeczy. Istnieją też wyroki, które nie nadają się do wykonania ze względu na swoje właściwości językowe, tj. treść wysławianej normy. Dotyczy to na przykład wyroków ustalających stosunek prawny na podstawie art. 189 k.p.c.

Z właściwości językowych orzeczenia wynikają jego potencjalne skutki: możliwość określonego wykorzystania orzeczenia ze względu na jego treść. Tak rozumiana skuteczność (lub wykonalność) nie wiąże się z wykorzystaniem orzeczenia w konkretny sposób. Jak pisze A. Miączyński:

„Wykonalność to dopiero potencjalna możliwość wywołania skutku w postaci wykonania. Skutek ten nie występuje przy tym sam przez się, aby go uruchomić, trzeba nadać wykonalnemu orzeczeniu klauzulę wykonalności lub rygor natychmiastowej wykonalności. Teraz dopiero może nastąpić skutek w postaci wykonania, polegający na realizacji zasądzonego świadczenia”[12].

Właśnie w ten sposób należy rozumieć wykonalność – jako potencjał orzeczenia. Potencjał ten niekoniecznie musi ziścić się dopiero w postępowaniu egzekucyjnym – kiedy pozwany dobrowolnie wykonuje nieprawomocne orzeczenie, jego świadczenie nie jest nienależne, ponieważ postępuje zgodnie z treścią wysłowionej już w orzeczeniu normy. Wbrew więc przedstawionemu poglądowi A. Miączyńskiego, naszym zdaniem wykonalność nie jest zewnętrznym przejawem prawomocności. Również nieprawomocne orzeczenia mają potencjalną możliwość wywołania skutku w postaci wykonania. Czy i jakie warunki orzeczenie musi spełnić, by skutki te mogły się zrealizować, zostało arbitralnie ustalone przez ustawę. W kodeksie postępowania cywilnego takimi dodatkowymi warunkami są uprawomocnienie się orzeczenia lub nadanie mu rygoru natychmiastowej wykonalności. Nazwaliśmy te warunki arbitralnymi, gdyż ani z istoty wykonalności, ani z istoty prawomocności nie wynika, by orzeczenia nieprawomocne nie mogły być wykonywane. Od wyboru ustawodawcy zależy, kiedy i po spełnieniu jakich warunków orzeczenie może zostać wykonane[13]. Od spełnienia tych warunków nie zależy jednak wykonalność jako immanentna cecha, potencjał orzeczenia. W zwykłym toku rzeczy orzeczenia nieprawomocne nie mogą wywrzeć skutków, natomiast ustawa procesowa przewiduje od tej zasady liczne wyjątki, na przykład w przypadku nakazów zapłaty jako tytułów zabezpieczenia, wyroków, którym nadano rygor natychmiastowej wykonalności i postanowień nieprocesowych, ulegających wykonaniu z chwilą wydania. Potwierdza to, że wykonalność, jako cecha orzeczenia, nie jest związana z jego prawomocnością.

Kodeks postępowania cywilnego reguluje, w jaki sposób od potencjalnej wykonalności i skuteczności orzeczenia przejść do jego wykonania w toku egzekucji lub innego wykorzystania jego skutków. Prawomocność formalna jest zwykle warunkiem realizacji skuteczności i wykonalności. Następnie jednak orzeczeniom podlegającym egzekucji należy nadać klauzulę wykonalności. Skuteczność orzeczeń niepodlegających egzekucji należy z kolei wiązać ze stwierdzeniem ich prawomocności[14] – „stwierdzenie prawomocności orzeczenia jest potrzebne w stosunku do tych orzeczeń, z których uprawomocnieniem wiążą się określone skutki prawne”[15]. Po tym etapie warunki wykonania orzeczenia lub wywarcia przezeń innych skutków nie dotyczą już samego orzeczenia, a jego wykorzystania: złożenia wniosku o egzekucję, wpisu do księgi wieczystej lub rejestru albo przedłożenia orzeczenia w innym postępowaniu.

V

Wyroki sądów polubownych, tak samo jak prawomocne wyroki sądów powszechnych, mogą charakteryzować się skutecznością i wykonalnością. Skuteczność i wykonalność, podobnie jak w przypadku wyroków sądów powszechnych, mają tu kilka stadiów. Pierwsze stadium to skuteczność i wykonalność jako cechy językowe orzeczeń, co wyjaśniono powyżej. Dalsza sekwencja realizacji wykonalności i skuteczności orzeczenia arbitrażowego przebiega podobnie jak w przypadku orzeczenia państwowego.

Wyrok sądu polubownego zasądzający świadczenie będzie podstawą egzekucji po tym, jak stwierdzona zostanie jego wykonalność (nowy art. 1214 § 2 k.p.c.). Podobnie wyrok sądu powszechnego zasądzający świadczenie będzie mógł być podstawą egzekucji, tylko jeżeli zostanie mu nadana klauzula wykonalności. Natomiast już od chwili wydania wyroki te mogą stać się wykonalne w tym sensie, że po dopełnieniu określonych czynności można prowadzić na ich podstawie egzekucję.

To samo dotyczy skuteczności orzeczeń. Wyrok sądu polubownego nie nadający się do wykonania będzie wywierał inne skutki z chwilą jego uznania. Inny niż zasądzający wyrok sądu powszechnego będzie takie skutki wywierał z chwilą stwierdzenia jego prawomocności. Już od momentu wydania takich wyroków charakteryzują się one jednak skutecznością, czyli możliwością wywarcia innych skutków niż przymusowe wykonanie.

Uznanie i stwierdzenie prawomocności są niezbędne do faktycznej realizacji poszczególnych skutków, nie zmieniają jednak natury samego orzeczenia, do której należy skuteczność. Nadanie orzeczeniu arbitrażowemu mocy wyroku państwowego przez jego uznanie jest niezbędne do realizacji większości skutków orzeczenia, jednak sama realizacja skutków jest czymś innym niż możliwość ich wywierania.

Uważamy więc, że wstrzymanie wykonalności wyroku arbitrażowego może nastąpić przed stwierdzeniem jego wykonalności. Skoro bowiem już przed stwierdzeniem wykonalności wyrok arbitrażowy może charakteryzować się wykonalnością, to tej wykonalności można go czasowo pozbawić (wstrzymać ją). Wstrzymanie wykonalności wyroku arbitrażowego przed stwierdzeniem jego wykonalności oznacza pozbawienie tego orzeczenia potencjału do bycia wykonanym, tak jakby wyrok ten nie wyrażał konkretnej normy nadającej się do przymusowej realizacji.

VI

Te rozważania teoretyczne wspiera analiza systemowa przepisów dotyczących możliwości wstrzymania skutków orzeczeń. Poza art. 1210 k.p.c. następujące przepisy regulują instytucję wstrzymania skutków orzeczeń:

Art. 388 § 1 k.p.c. dotyczy wstrzymania wykonania prawomocnych wyroków. Wyroki takie są tytułami egzekucyjnymi (art. 777 § 1 pkt 1 in princ. k.p.c.) i – po uzyskaniu klauzuli wykonalności – stanowią podstawę egzekucji.

Art. 388 § 4 k.p.c. dotyczy wstrzymania skutków prawomocnych wyroków sądu, które nie podlegają wykonaniu, ale wywierają inne skutki (zewnętrzne).

Art. 396 k.p.c. odnosi się natomiast do postanowień, które są skuteczne z chwilą ogłoszenia (art. 360 k.p.c.) oraz takich nieprawomocnych postanowień, które zaopatrzono w rygor natychmiastowej wykonalności[16]. Pierwsze postanowienia wywołują zewnętrzne skutki od chwili ogłoszenia. Te drugie stanowią podstawę egzekucji po nadaniu im klauzuli wykonalności (art. 777 § 1 pkt 1 in fine k.p.c.).

Z kolei art. 521 § 2 k.p.c. pozwala na wstrzymanie wykonania tych postanowień nieprocesowych, które z mocy ustawy ulegają wykonaniu przed uprawomocnieniem się.

W przepisach art. 388 i 396 k.p.c. przesłanką wstrzymania skutków nie jest wcześniejsze uzyskanie klauzuli wykonalności, nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności ani stwierdzenie prawomocności. Na podstawie art. 388 k.p.c. sąd drugiej instancji może wstrzymać wykonanie lub skuteczność wyroku zaskarżonego skargą kasacyjną niezależnie od tego, czy wyrok został już opatrzony klauzulą wykonalności, została stwierdzona jego prawomocność lub czy została wszczęta egzekucja. Jeżeli wstrzymanie wykonania nastąpiło przed nadaniem klauzuli wykonalności, to takiemu orzeczeniu w naszej ocenie klauzula nie będzie mogła być nadana. Jeżeli wstrzymanie nastąpiło już po nadaniu klauzuli, to będzie to podstawą do zawieszenia postępowania egzekucyjnego (art. 820 k.p.c.).

W art. 521 § 2 k.p.c. przesłankami są co prawda wcześniejsza wykonalność lub skuteczność orzeczenia, wynika to jednak ze specyficznej hipotezy tego przepisu – gdyby nie wcześniejsza wykonalność lub skuteczność objętych nim orzeczeń, nie istniałaby groźba wywarcia przez nie skutków mimo wniesienia środka zaskarżenia.

Jak pokazuje przegląd przepisów, wstrzymanie skuteczności lub wykonania orzeczenia ma przede wszystkim funkcję zabezpieczającą. Pozwala ono sądowi w konkretnej sprawie skorygować decyzję ustawodawcy o umożliwieniu w danym momencie wykonania lub innego użycia orzeczenia. Instytucja wstrzymania skuteczności lub wykonania orzeczenia polega na czasowym zawieszeniu możliwości wywierania przez orzeczenie zewnętrznych skutków prawnych. Wstrzymana zostaje możliwość podejmowania działań na podstawie takiego orzeczenia – wpisów do rejestrów, egzekucji, czy wydania orzeczenia, dla którego byłoby prejudykatem.

W podobny sposób należy naszym zdaniem wykładać art. 1210 k.p.c. Przede wszystkim brzmienie tego przepisu nie uzależnia możliwości wstrzymania wykonalności wyroku arbitrażowego od wcześniejszego stwierdzenia jego wykonalności. Nie widzimy więc powodów, żeby wykładnia tego przepisu była inna niż wykładnia innych przepisów regulujących wstrzymanie skutków orzeczeń. W wypadku zastosowania art. 388 lub 396 k.p.c. następuje wstrzymanie potencjalnych skutków orzeczeń – niezależnie od ich rzeczywistego wykorzystania (czyli niezależnie od tego, czy uprawniony np. uzyskał klauzulę wykonalności, co mogłoby świadczyć o chęci przymusowego wykonania orzeczenia). Tak samo art. 1210 k.p.c. powinien być rozumiany jako wstrzymujący potencjalne skutki wyroku arbitrażowego niezależnie od tego, czy uprawniony złożył wniosek o stwierdzenie jego wykonalności lub stwierdzenie to już uzyskał.

VII

Do podobnych wniosków prowadzi analiza konwencji nowojorskiej.

Podejmując rozważania M. Łaszczuka i J. Szpary, uważamy, że wstrzymanie wykonania na podstawie art. 1210 k.p.c. jest tożsame ze wstrzymaniem wykonalności na gruncie art. V ust. 1 pkt e konwencji nowojorskiej. Polski tekst powołanego przepisu zdaje się nie zostawiać wątpliwości co do tego, że wstrzymanie wykonania na podstawie polskiej procedury cywilnej stanowi przesłankę odmowy uznania i wykonania orzeczenia arbitrażowego wydanego w Polsce. Opublikowany w Dzienniku Ustaw przepis art. V ust. 1 pkt e brzmi:

„Że orzeczenie nie stało się jeszcze dla stron wiążące, albo że właściwa władza kraju, w którym lub według prawa którego orzeczenie zostało wydane, uchyliła je lub wstrzymała jego wykonalność”.

W znanych nam wersjach autentycznych – angielskiej, francuskiej i hiszpańskiej –  nie ma jednak mowy o wstrzymaniu wykonalności. Odpowiednie przepisy mówią o zawieszonym (suspended, suspendue, suspendida) orzeczeniu. Potwierdza to zresztą art. VI konwencji, gdzie znowu (poza wersją polską) nie mówi się o wstrzymaniu wykonalności, a zawieszeniu orzeczenia.

A.J. van den Berg wiąże zawieszenie orzeczenia na gruncie konwencji nowojorskiej z zawieszeniem wykonalności lub wykonania (suspension of the enforceability or enforcement)[17]. Interpretacja ta wydaje się właściwa. Wskazują na to powołane przez autora wcześniejsze dokumenty dotyczące konwencji nowojorskiej, ujawniające intencję stron w tej kwestii. Potwierdza to również domniemany cel przepisu – niewykonywanie orzeczeń, które nie mogą zostać wykonane w państwie pochodzenia, bądź to na skutek uchylenia, bądź wstrzymania wykonalności.

Przemawia to za tezą o dopuszczalności wstrzymania wykonania wyroków arbitrażowych, których wykonalności nie stwierdzono. Orzeczenia takie mogą bowiem wywołać negatywne dla skarżącego skutki prawne w innych państwach również bez stwierdzenia ich wykonalności w Polsce, np. stanowić tam podstawę egzekucji. Natomiast wstrzymanie wykonania w Polsce może tym skutkom zapobiec.

VIII

Odmienna wykładnia, uzależniająca wstrzymanie wykonania wyroku arbitrażowego od stwierdzenia jego wykonalności, prowadziłaby do ograniczenia realnej ochrony prawnej strony, przeciw której zapadł wyrok. Postępowanie o stwierdzenie wykonalności wyroku sądu polubownego, tak jak postępowanie klauzulowe, toczy się co do zasady bez udziału drugiej strony. Strona, przeciwko której ma być wszczęta egzekucja, dowiaduje się o nadaniu wyrokowi klauzuli z chwilą doręczenia jej zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Od tego momentu stronie przysługuje zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli lub stwierdzenie wykonalności wyroku sądu polubownego. Wykładnia, zgodnie z którą wstrzymanie wykonania orzeczenia miałoby być możliwe dopiero po nadaniu orzeczeniu klauzuli wykonalności, utrudniałaby stronie, która może żądać wstrzymania wykonania orzeczenia, uzyskanie realnej ochrony. Dopiero z chwilą powiadomienia o wszczęciu egzekucji mogłaby ona złożyć wniosek o wstrzymanie wykonania orzeczenia. W tym czasie trwałaby egzekucja, której zainteresowana strona nie mogłaby się przeciwstawić. Dopiero po uzyskaniu wstrzymania wykonania orzeczenia strona mogłaby wnieść o zawieszenie egzekucji. Zawieszenie egzekucji w takim momencie może nie mieć już praktycznego znaczenia, a tym samym idea instytucji wstrzymania skutków orzeczenia zostałaby wypaczona.

Odpowiadając na zarzuty przeciwników, nie zgadzamy się z argumentem, że nie można wstrzymać wykonania wyroku arbitrażowego, którego wykonalności nie stwierdzono, nie ma bowiem czego wstrzymywać. Po pierwsze, możliwość wykonania w drodze egzekucji jest cechą przysługującą wyrokom niezależnie od stwierdzenia wykonalności przez sąd. Nadanie klauzuli wykonalności jest co prawda niezbędne do wykonania wyroku w drodze egzekucji, nie zmienia jednak właściwości wyroku.

Po drugie, już samo nadanie klauzuli wykonalności można traktować jako element wykonania wyroku (mimo że umieszczenie postępowania klauzulowego w części kodeksu poświęconej postępowaniu egzekucyjnemu jest przypadkowe)[18]. Nie wydaje się konieczne, by wykonanie utożsamiać z postępowaniem egzekucyjnym. Naszym zdaniem orzeczeniu, którego wykonalność została wstrzymana, nie można nadać klauzuli wykonalności. Wynika to z istoty samej klauzuli – zgodnie z art. 783 § 1 k.p.c.  zawiera ona stwierdzenie, że tytuł uprawnia do egzekucji, co w przypadku orzeczeń, których wykonanie wstrzymano, jest nieprawdą.

Po trzecie, wymóg wcześniejszego stwierdzenia wykonalności nie wynika expressis verbis z ustawy. Za wprowadzeniem go miałyby przemawiać względy funkcjonalne. Wydaje się więc, że chodzi tu w gruncie rzeczy o brak interesu w domaganiu się wstrzymania wykonania zanim zostanie stwierdzona wykonalność. Tymczasem interes taki istnieje zarówno na płaszczyźnie faktycznej (ryzyko szybkiej egzekucji po stwierdzeniu wykonalności), jak i prawnej (wykonanie orzeczenia w innych państwach, materialnoprawne roszczenie o wykonanie wyroku arbitrażowego[19]).

IX

Prowadzi to do ogólniejszego pytania, jakie są przesłanki wstrzymania wykonania wyroku arbitrażowego. Naszym zdaniem z kodeksowej regulacji dopuszczalności wstrzymania wyroku arbitrażowego daje się wywieść tylko jedna przesłanka wstrzymania: wykładnia kontekstowa art. 1210 k.p.c. (argumentum a rubrica) prowadzi do wniosku, że przesłanką wstrzymania jest wniesienie skargi o jego uchylenie. Wynika to z umieszczenia art. 1210 w tytule poświęconym skardze o uchylenie wyroku sądu polubownego. Należy stąd wnioskować, że zawiesić wykonanie wyroku może właśnie sąd, który rozpoznaje skargę.

Ponadto należy zauważyć, że we wszystkich przepisach regulujących instytucję wstrzymania skutków orzeczenia przesłanką wstrzymania skuteczności lub wykonania orzeczenia jest możliwość wzruszenia orzeczenia lub nawet podjęcie czynności zmierzającej do wzruszenia. W wypadku prawomocnego wyroku sądu powszechnego wstrzymanie jego skutków jest możliwe tylko w razie wniesienia skargi kasacyjnej, w wypadku postanowienia – wniesienia zażalenia. Intencją ustawodawcy jest ochrona interesów strony, przeciwko której orzeczenie może zostać wykorzystane. W trakcie postępowania zmierzającego do uchylenia albo zmiany orzeczenia takie orzeczenie może zostać wykonane albo w inny sposób użyte, czasem w sposób nieodwracalny niwecząc skutki ewentualnego uchylenia lub zmiany.

Wniesienie skargi jest jedyną niezbędną przesłanką zawieszenia, nie znaczy to jednak, że samo wniesienie skargi uzasadnia zawieszenie. Za zawieszeniem powinny przemawiać przeważające w konkretnej sprawie argumenty, takie jak ryzyko niepowetowanej szkody, wysokie prawdopodobieństwo uchylenia lub wysokość zasądzonej kwoty. Argumentów tych nie można traktować jako przesłanek wstrzymania wykonania. Należy bowiem zwrócić uwagę, że wstrzymanie wykonania wyroku arbitrażowego nie jest uzależnione od ryzyka wyrządzenia niepowetowanej szkody. Treść normy wynikającej z art. 1210 k.p.c. jest jednoznaczna. Ustawodawca pozostawił sądowi pełną swobodę w podejmowaniu decyzji co do wstrzymania skutków wyroku sądu polubownego.

Art. 1210 k.p.c. w swojej konstrukcji jest więc podobny do art. 396 k.p.c., na podstawie którego sąd pierwszej instancji może wstrzymać wykonanie zaskarżonego postanowienia. Art. 396 k.p.c., poza wniesieniem zażalenia, nie przewiduje innych przesłanek wstrzymania wykonania postanowienia. Art. 1210 k.p.c. i art. 396 k.p.c. różnią się więc w sposób oczywisty od innego przepisu przewidującego możliwość wstrzymania wykonania orzeczenia, tj. art. 388 k.p.c. Ten ostatni umożliwia wstrzymanie wykonanie wyroku sądu drugiej instancji, jeżeli wykonanie mogłoby doprowadzić do wyrządzenia niepowetowanej szkody.

Różnice pomiędzy przepisami dotyczącymi wstrzymania wykonania orzeczeń – art. 1210 i art. 396 k.p.c. a art. 388 k.p.c. są w naszej ocenie wynikiem świadomej decyzji ustawodawcy. Ustawodawca pozostawił sądom większą swobodę w podejmowaniu decyzji o wstrzymaniu wykonania wyroku arbitrażowego i postanowienia, niż w przypadku wstrzymania wykonania prawomocnego wyroku. Przyczyna tych różnic jest jasna.

Na podstawie art. 388 k.p.c. wstrzymać można wykonanie prawomocnego wyroku, czyli orzeczenia, które zostało wydane po dwukrotnym rozpoznaniu sprawy przez sąd powszechny. Ustawodawca założył więc, że po dwuinstancyjnym postępowaniu nieduże jest prawdopodobieństwo, iż wyrok będzie uchylony lub zmieniony i co do zasady strona wygrywająca powinna móc taki wyrok wykonać. Dlatego wstrzymanie wykonania takiego wyroku obwarowane zostało dodatkową przesłanką nieodwracalnej szkody.

Inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku wyroków arbitrażowych i postanowień. Ustawodawca uznał, że wstrzymanie ich wykonania powinno być swobodniejsze, gdyż w przypadku tych orzeczeń mniejsze było zaangażowanie autorytetu sądów powszechnych w ich wydanie. Wyrok arbitrażowy wydawany jest bez udziału sądu powszechnego, a postanowienie, którego wykonalność można wstrzymać, wydane zostaje po rozpatrzeniu sprawy przez sąd jednej instancji.

W konsekwencji art. 1210 k.p.c. nie przewiduje dodatkowych przesłanek wstrzymania wykonania wyroku arbitrażowego. Sąd rozpatrujący wniosek o wstrzymanie wykonania wyroku arbitrażowego może i powinien wziąć pod uwagę m.in. takie okoliczności, jak zasadność i szanse powodzenia skargi o uchylenia wyroku arbitrażowego, ryzyko wyrządzenia szkody, nieodwracalność skutków wykonania wyroku arbitrażowego.

X

Wstrzymanie wykonania oznacza, że zawieszona zostaje możliwość wykonania orzeczenia. Najważniejszym tego przejawem jest niemożność prowadzenia egzekucji. Jeśli jednak orzeczeniu nie została nadana klauzula wykonalności, wstrzymanie wykonania sprawia, że również jej nadanie jest czasowo niemożliwe. Skutki wstrzymania wykonania wyroku arbitrażowego wydają się więc jasne. Należy natomiast rozważyć, czy na gruncie art. 1210 k.p.c. dopuszczalne jest również wstrzymanie skuteczności wyroku arbitrażowego.

Art. 396, 521 § 2 i 1210 k.p.c. mówią wyłącznie o wstrzymaniu wykonania, podczas gdy art. 388 rozróżnia wstrzymanie wykonania i wstrzymanie skuteczności. Można dyskutować, czy brak takiego rozróżnienia na gruncie art. 396, 521 § 2 i 1210 k.p.c. ogranicza zakres zastosowania tych przepisów do orzeczeń, które nadają się do wykonania, czy też oznacza, że pojęcie wstrzymania wykonania należy na gruncie tych przepisów rozumieć szeroko, tak by obejmowało również wstrzymanie skuteczności. Jak się wydaje, nieuwzględnienie skuteczności w art. 1210 k.p.c. stanowi błąd ustawodawcy, a powołany artykuł powinien, podobnie jak czyni to art. 388 k.p.c., wymieniać zarówno wykonanie, jak i skuteczność. Obecne brzmienie przepisu stanowi raczej reminiscencję dawnych rozwiązań prawnych, które nie rozróżniały wstrzymania skuteczności orzeczeń. De lege lata wydaje się właściwe dokonanie wykładni rozszerzającej art. 1210 k.p.c., tak by umożliwić również wstrzymanie skuteczności, analogicznie jak zrobił to Sąd Najwyższy w odniesieniu do art. 396 k.p.c.[20].

Wstrzymanie skuteczności orzeczenia oznacza, że zawieszona zostaje możliwość wywierania przez orzeczenie skutków. Wiąże się z tym przejściowe pozbawienie orzeczenia jego mocy wiążącej, która stanowi jeden ze skutków orzeczenia i umożliwia wykorzystanie orzeczenia w innych postępowaniach.

Takie ujęcie mocy wiążącej może budzić kontrowersje. Moc wiążącą można traktować jako aspekt powagi rzeczy osądzonej, zgodnie z paremią res iudicata pro veritate accipitur. W tym ujęciu sprawa rozpoznana już raz w prawomocnym orzeczeniu nie może podlegać ponownej ocenie w innym postępowaniu nawet jako prejudykat. Mogłoby to sugerować, że nie da się zawiesić mocy wiążącej, ponieważ stanowi ona skutek prawomocnego orzeczenia niezależny od jego treści.

Stanowisko takie nie wydaje się trafne. Uważamy, że moc wiążąca stanowi element  skuteczności wyroku, a skoro tak, podlega zawieszeniu wraz ze skutecznością. Podobnie jeśli orzeczeniu nadaje się natychmiastową skuteczność, oznacza to również natychmiastową moc wiążącą. W innym przypadku natychmiastowa skuteczność byłaby iluzoryczna, skoro nie istniałoby jej sądowe zabezpieczenie[21]. Również praktyczna potrzeba zawieszenia skutku prejudycjalnego, który orzeczenie mogłoby wywrzeć w innych postępowaniach przemawia za tym, by wstrzymanie skuteczności mieściło w sobie wstrzymanie mocy wiążącej.

Warto przytoczyć w tym miejscu stanowisko A. Miączyńskiego. Autor ten, zaliczając moc wiążącą do skutków orzeczenia, wyklucza jednocześnie możliwość jej wstrzymania. Dopuszcza jednakże możliwość wstrzymania stwierdzenia prawomocności, a także konkretnych skutków („skutków pośrednich”), takich jak dokonywanie wpisów, czy dochodzenie roszczeń regresowych[22].

Nie zgadzamy się z tą koncepcją. Możliwość dokonania wpisów i dochodzenie roszczeń regresowych wynikają z prejudycjalności wyroku[23], czyli z jego mocy wiążącej. Nie widać przeszkód, dla których nie można by zawiesić mocy wiążącej jako takiej. Tym bardziej, że nie widać różnicy między zawieszeniem skuteczności jako zawieszeniem możliwości wywoływania wszelkich dalszych skutków, a zawieszeniem skuteczności jako zawieszeniem mocy wiążącej. Moc wiążąca wyczerpuje się w dalszych skutkach orzeczenia – poza nimi jest pojęciem pustym. O tyle tylko orzeczenie ma  moc wiążącą, o ile może stanowić prejudykat w jakimś innym postępowaniu. Moc wiążąca wobec stron, o której również mówi art. 365 § 1 k.p.c., nie ma znaczenia, o ile nie musi być respektowana przez sądy rozpoznające ich prawa.

Nie można natomiast zawiesić powagi rzeczy osądzonej, ponieważ prowadziłoby to do chwilowego zniesienia wyroku zamiast do zawieszenia jego skutków. Stanowiłoby to drogę do kwestionowania orzeczenia, zamiast do zabezpieczenia sytuacji prawnej zanim nastąpi rozstrzygnięcie o jego legalności. Wstrzymanie wykonania lub skuteczności ma doprowadzić do przejściowej petryfikacji sytuacji prawnej. Strona, która wygrała nie może wykorzystać orzeczenia, a strona, która przegrała, nie może uzyskać nowego. Losy orzeczenia mają się dopiero rozstrzygnąć. Tymczasem wstrzymanie powagi rzeczy osądzonej stworzyłoby nową sytuację prawną. Do czasu wydania orzeczenia nie można wytoczyć nowego powództwa z powodu zawisłości sprawy. Po wydaniu prawomocnego orzeczenia nie można wytoczyć nowego powództwa z powodu powagi rzeczy osądzonej. Tymczasem wstrzymanie tej powagi zmieniłoby sytuację prawną, otwierając drogę do rozpoznania sprawy na nowo.

Warto również podkreślić, że wstrzymanie skutków orzeczenia nie polega na wstrzymaniu określonego wykorzystania orzeczenia, np. na wstrzymaniu egzekucji albo na wstrzymaniu możliwości dokonania wpisu w księdze wieczystej. Chodzi tu o czasowe zawieszenie przymiotów orzeczenia – wykonalności i skuteczności – tak jakby orzeczenie ich nie posiadało. Z tego względu nie ma znaczenia, czy orzeczeniu, którego skutki mają być wstrzymane, została nadana klauzula wykonalności, stwierdzona została jego wykonalność, zostało prawomocnie uznane czy jeszcze to nie nastąpiło, czy też rozpoczęło się już postępowanie egzekucyjne. Wstrzymanie skuteczności lub wykonania może nastąpić na każdym z tych etapów. Wstrzymania wykonania lub skuteczności przed zyskaniem przez orzeczenie tych przymiotów uniemożliwia ich uzyskanie, natomiast wstrzymanie dokonane po uzyskaniu tych przymiotów powoduje ich zawieszenie.

[1] Brak jest przepisu szczególnego, który nakazywałby sądowi dokonanie takich doręczeń. Art. 206 § 1 k.p.c. znajdujący się w księdze pierwszej k.p.c. nakazuje dokonanie doręczenia pozwu wraz z wyznaczeniem rozprawy. Odpowiednie stosowanie tego przepisu do innych postępowań oznacza, naszym zdaniem, że sąd doręcza te pisma wszczynające postępowanie, w których będzie wyznaczone posiedzenie jawne. W przypadku gdy pismo wszczyna postępowanie, w ramach którego rozstrzygnięcie zapada na posiedzeniu niejawnym, gdy brak jest przepisu szczególnego nie podlega ono doręczeniu drugiej stronie postępowania.

[2] Sąd może jednak w każdym przypadku wyznaczyć rozprawę zgodnie z art. 148 § 2 k.p.c. stosowanym odpowiednio na podstawie art. 13 § 2 k.p.c. Wówczas będzie to oznaczało konieczność doręczenia uczestnikowi postępowania wniosku o stwierdzenie wykonalności lub wniosku o uznanie oraz zawiadomienia go o rozprawie.

[3] Skoro stwierdzenie wykonalności wyroku arbitrażowego następuje przez nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności to do tego postępowania stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu klauzulowym.

[4] Ł. Błaszczak, M. Ludwik, Sądownictwo polubowne (arbitraż), Warszawa 2007, s. 288.

[5] T. Ereciński i K. Weitz, Sąd arbitrażowy, Warszawa 2008, s. 408.

[6] Konwencja o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych sporządzona w Nowym Jorku dnia 10 czerwca 1958 r., Dz.U. z 1962 r. Nr 9, poz. 41, zał. 7.

[7] M. Łaszczuk i J. Szpara [w:] S. Włodyka (red.), System prawa handlowego, t. 8, Warszawa 2010, s. 633.

[8] A. Zieliński [w:] A. Zieliński (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2008, s. 1691.

[9] W. Głodowski [w: ] H. Dolecki, K. Flaga-Gieruszyńska (red.), Ewolucja polskiego postępowania cywilnego wobec przemian politycznych, społecznych i gospodarczych, Materiały konferencyjne Ogólnopolskiego Zjazdu Katedr Postępowania Cywilnego Szczecin-Niechorze 28-30.9.2007, Warszawa 2009, str. 180.

[10] W. Siedlecki, Orzeczenia konstytutywne w postępowaniu cywilnym, Księga pamiątkowa ku czci Kamila Stefetki, Warszawa-Wrocław 1967, s. 303; E. Wengerek, Postępowanie egzekucyjne w sprawach cywilnych, Warszawa 1961, s. 184-185; także K. Korzan, Orzeczenie konstytutywne w postępowaniu cywilnym, Warszawa 1972, s. 124.

[11] A. Miączyński, Skuteczność orzeczeń w postępowaniu cywilnym¸ Zeszyty Naukowe UJ CCCLXXVII, Prace Prawnicze, Zeszyt 67, s. 18 i in.

[12] A. Miączyński, dz. cyt., s. 23-24.

[13] Są to zwykle warunki zaangażowania po stronie powoda przymusu państwowego w postaci egzekucji komorniczej, zwłaszcza gdy asystuje jej policja.

[14] P. Telenga, [w:] A. Jakubecki (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2008, s. 488: „Uzyskanie tego stwierdzenia aktualizuje się zwłaszcza w tych przypadkach, gdy orzeczenie nie będzie wykonywane w drodze egzekucji (np. wyrok z art. 189), aczkolwiek dopuszczalne jest (ale niekonieczne) stwierdzenie prawomocności orzeczeń, które podlegają zaopatrzeniu w klauzulę wykonalności”.

[15] M. Jędrzejewska, K. Weitz [w:] T. Ereciński (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. Tom 2, Warszawa 2009, s. 99.

[16] Tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2009 r., I CZ 83/09, Lex nr 558797..

[17] A.J. van den Berg, The New York Convention of 1958, Haga 1981, s. 351.

[18] Np. A. Miączyński (dz. cyt., s. 24-25) uważa, że wstrzymanie wykonania wyroku zasądzającego świadczenie może nastąpić albo przez wstrzymanie egzekucji, albo przez odmowę nadania klauzuli wykonalności.

[19] W klauzulach arbitrażowych strony często zobowiązują się (dobrowolnie) wykonać wyrok sądu polubownego.

[20] Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2009 r., I CZ 83/09, Lex nr 558797.

[21] Konsekwentnie, naszym zdaniem, orzeczenia skuteczne przed uzyskaniem prawomocności mają moc wiążącą od chwili zyskania skuteczności.

[22] A.  Miączyński, dz.. cyt., s. 25.

[23] Tak również K. Korzan, Skutki orzeczeń rozstrzygających sprawę co do istoty (prawomocność, wykonalność i skuteczność), Rejent 4/2005, s. 124-125.

z innych kategorii

Dom Meblowy „Emilia” w nowej lokalizacji

Dobre wieści dla warszawiaków i fanów dzieł architektonicznych doby modernizmu. Dom Meblowy “Emilia” trafi do nowej lokalizacji. Prace związane z przeniesieniem elementów dawnego pawilonu Domu Meblowego „Emilia” w okolice Pałacu Kultury i Nauki nabierają tempa, o czym donosi prasa: https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,emilie-zmienia-w-oranzeriebr-nie-bedzie-podrobka-budynku,248998.html. A piszemy o tym nie bez powodu. Pracownią architektoniczną odpowiedzialną za ten projekt jest nasz […]

Czy skarga kasacyjna w sprawach o podleganie ubezpieczeniom społecznym jest dopuszczalna?

Spraw, w których Zakład Ubezpieczeń Społecznych kwestionuje zawierane umowy o dzieło uznając je za umowy zlecenia (dokładnie umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu) są tysiące. Z reguły po kontroli ZUS i wydaniu przez ZUS decyzji, w której organ stwierdza, że umowa podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom, przedsiębiorca odwołuje się do sądu. Niestety, […]